{ Fenix 10/1999 } { Łowca Wyobraźni 3 } { Miesięcznik 117 cz. 1 } { Miesięcznik 118 } { Strona główna Polconu }
Wywiad dla miesięcznika Miesięcznik - z Piotrem W. Cholewą i Piotrem Raku Rakiem
rozmawia nasz (i wasz) ulubiony Głos z Ciemności.
GzC: Koledzy...
PRR i PWC (chórem): Dla kogo koledzy, dla tego koledzy, ty kolaborancie tolkienistyczny...
GzC: Nie zbaczajmy z tematu.
Maciej Parowski, RNPMoWN |
PRR: Nie to nie.
PWC: A jaki jest temat?
GzC: Polcon '99 w Warszawie, oczywiście. Odbył się...
PRR: Niedawno, od czwartku do niedzieli, bo to taka tradycja.
PWC: Bylim, tylko piwa nie pilim, bo drogo w metropolii jak... jak nie wiem co. Jak garnek. A i teren Uniwersytetu Warszawskiego, Wydz. Matematyki, Informatyki i Mechaniki, a co, okazał się dla alkoholu zamknięty. Na szczęście.
GzC: Dlaczego na szczęście?
PWC: Jednego z konwentowiczów pod wpływem trzeba było usuwać średnio co godzinę. A gdyby ich było więcej? A gdyby wszyscy?
PRR: Ale on jest przypadkiem szczególnym. Jego stan jest stanem permanentnym i jako przykład się nie nadaje.
GzC: A teraz przejdźmy do merituma...
PRR: Otwarcie...
PWC: Zacne. Szkoci grali i śpiewali. I tańczali. Wystąpił - jak za dawnych lat - garnitur z Szamanem w środku. Witającym Szamanem.
PRR: Nas witającym. Komandor zaś kazał tulić do piersi gracza i RNPMoWNa, jak leci.
GzC: Bez różnicy?
PRR: Bez.
PWC: Zresztą otwarcie nie było na początku. Na początku było właśnie spotkanie z RNPMoWN, Maciejem Parowskim.
GzC: Przebiegło?
Klika pewnego klubu zajmuje miejsca w pierwszych rzędach i bruździ. |
PRR: Pod dyktando kliki z pewnego klubu. Zajęli miejsca w pierwszych rzędach i bruździli. Niezła sztuka, we czterech zająć miejsca w rzędach.
PWC: Na szczęście prowadzący hamował jakże słuszny gniew RNPMoWN.
GzC: A potem pewnie inne spotkania...
PRR: Jak wiesz, to nie pytaj.
GzC: Które jakie były?
PWC: Różne, panie, różniste. Lech Olczak z Krysią Nowicką opowiadali o początkach fandomu - z drobną pomocą mojego obecnego tu kolegi...
PRR: A Ania Brzezińska o początkach fantasy i potworów...
PWC: A Konrad Lewandowski o początkach i rozwoju swojej kariery, a razem z nim Tomek Kołodziejczak i RNPMoWN...
GzC: O początkach?
PRR: Nie, o fantastyce. O początkach mówił Andrzej Miszkurka, początkach serii wydawnictwa MAG. A Lech Jęczmyk też o początkach, ale ostro - o początkach serii fantastycznych w Polsce...
PWC: Ze szczególnym uwzględnieniem...
PRR: Kroków w nieznane, Rakietowych szlaków...
PWC: I jeszcze jak...
PRR: Go wyrzucali z pracy...
PWC: Trzy razy.
PRR: I jeszcze sporo rzeczy się działo, ale wszystkiego nie da się wymienić. Jak kiedyś napisał Gluś w ankiecie: "Wszystkie spotkania bardzo mi się podobały".
Wojtek Siudmak i Lech Jęczmyk |
GzC: A wieczorem otwarcie. Ale nie skończyło się na otwarciu zapewne?
PRR: Jak już się raz otworzy, to trzeba skończyć. Wieczorem przeszliśmy do zajęć w podgrupach, na które jednak...
PWC: Tradycyjnie spuszczamy zasłonę milczenia.
GzC: A co w temacie "Dzień drugi"?
PRR: Otworzył Artur Szrejter zgrabnym wykładem o piciu i zabawie w dawnych czasach. Nieźle się wtedy bawili, że o piciu nie wspomnę.
PWC: A potem poszły spotkania autorskie, a to z Gieniem Dębskim, a to z Andrzejem Zimniakiem, a to z Jackiem Inglotem...
PRR: Który dostał nagrodę im. Macieja Parowskiego...
GzC: RNPMoWN?
PRR: Tak. W kategorii Playboy Roku.
PWC: Nie miał konkurencji.
PRR: A to z Ewą Białołęcką, a to z Markiem Oramusem, a to z Krystyną Kwiatkowską, a to z Małgorzatą Michalską.
Andrzej Zimniak, Dorota Malinowska i Małgorzata Michalska |
GzC: A na koniec?
PRR: A na koniec z nami. Społeczeństwo mogło naocznie zobaczyć, jak wygląda ŚKF i dlaczego należy wspierać nasz Polcon 2001.
GzC: A należy?
PWC: No... Chyba tak... Właściwie...
PRR: W każdym razie wyrzucili nas z budynku o 22.00.
GzC: A potem tego... podgrupy?
PRR: A jak!
GzC: I zasłona milczenia?
PWC: Niestety.
GzC: A sobota?
PWC: Była.
GzC: No i co?
PWC: W sobotę organizatorzy zajęli się dziećmi. Świetny blok programowy poprowadził Tomek Kołodziejczak...
PRR: Bo sam ma dwie córki w jednocyfrowym wieku, to mu łatwo.
PWC: ...i Jacek Drewnowski. Rozdali dzieciakom po nochalku (mnie też i rodzicom też), robili konkursy i w ogóle.
PRR: W sobotę wystąpił też AS naszej fantasy.
GzC: As?
PRR: Andrzej Sapkowski. Dobrze wystąpił. I jeszcze as grafiki i malarstwa, Wojtek Siudmak.
b>GzC: Też dobrze?
PRR: Jeszcze jak.
PWC: I RAZ zraz.
GzC: Dlaczego zraz?
PWC: Bo dobry i się rymuje.
GzC: Ale wszyscy czekali...
PRR: No pewno...
GzC: Wszyscy czekali na...
Anna Brzezińska - laureatka Nagrody Zajdla |
PWC: Na okrągło.
GzC: Wszyscy czekali na wręczenie...
PRR i PWC: Aha.
PRR: Wszyscy czekali na wręczenie Nagród im. Zajdla, oczywiście. Ja na przykład czekałem razem z panią Zajdlową (wręczającą) i z Anią Brzezińską (nominowaną).
PWC: Bo miałeś dobry stolik. Ja czekałem pod płotem...
PRR: Pod płotem otaczającym estradę, i widziałeś cały konkurs strojów.
PWC: Widziałem. Jedni byli pomysłowi, inni odważni, wygrała para z balu na zamku Amber i dziecko wampira w poszukiwaniu tatusia.
Dziecię-wampir |
GzC: Przejdźmy do merituma...
PWC: Znowu? No dobra. Ludzie głosowali przez dwa i pół dnia, potem Forum Fandomu wyłoniło komisję, potem zebraliśmy się pełni emocji, bo konkurencja - zwłaszcza w opowiadaniach - była wyrównana.
PRR: Aż wreszcie pani Jadwiga Zajdel zajrzała do tajnych dyplomów i obwieściła, że...
PWC: W kategorii powieść...
PRR: Zwyciężył Walc stuclecia Rafała A. Ziemkiewicza...
GzC: Gratulujemy...
PRR: A w kategorii opowiadanie...
PWC: Zwyciężyło A kochał ją, że strach Anny Brzezińskiej.
GzC: Gratulujemy.
PRR: A ja gratulowałem do świtu.
PWC: Ale na to spuszczamy zasłonę milczenia.
PRR: Tradycyjnie.
GzC: Znowu?
PWC: Znowu. Wspomnę jeszcze...
PRR: Wspomnij. A pamiętasz o czym?
PWC: Chyba. Wspomnę, że jak dziś pamiętam... Aha. Zaraz po nagrodach Zajdla organizatorzy...
Szaman wręcza Nagrodę Rassuna Mirkowi Kowalskiemu - szefowi NOWEJ. |
GzC: Czyżby konfederacja fantastyki RASSUN?
PWC: Onaż. Otóż wręczyła ona nagrody Rassuna. Moment był historyczny, bo to po raz pierwszy. Dostali je: Adam Hollanek (pośmiertnie) za wkład w rozwój...
GzC: Gratulujemy.
PRR: Wydawnictwo NOWA za serię...
GzC: Gratulujemy.
PWC: I Hubert Czajkowski za okładki do pierwszych książek serii MAGa.
GzC: Gratulujemy.
PRR. A ja też coś wspomnę, na koniec, bo nie chciałem psuć nastroju.
PWC: No to wspominaj, bo to napięcie mnie dobija.
PRR: Otóż Forum Fandomu przyznało ŚKFowi organizację Polconu 2001. A działania zmierzające do stworzenia Związku Stowarzyszeń "Fandom Polski" znowu się trochę odsunęły.
PRR: Nic to, jak mawiał mały rycerz.
PWC: Cierpliwością i pracą i w ogóle.
GzC: Bardzo dziękuję za rozmowę.
Piotr W. Cholewa i Piotr "Raku" Rak
Miesięcznik 117 (18.09.99)
http://ux1.math.us.edu.pl/~pcholewa/monthly/iss117/mies.htm
{ Fenix 10/1999 } { Łowca Wyobraźni 3 } { Miesięcznik 117 cz. 1 } { Miesięcznik 118 } { Strona główna Polconu }